Gra RPG bazująca na licencji Gry o tron i opracowana przez studio Obsidian Entertainment jest czymś, o czym marzy wielu fanów marki. Okazuje się, że niewiele brakowało, aby taki projekt stał się rzeczywistością. Dowiedzieliśmy się tego z wywiadu, jaki założyciel studia, Feargus Urquhart, udzielił serwisowi Eurogamer.
Feargus Urquhart był fanem powieściowego cyklu od momentu wydania pierwszego tomu w 1996 roku, więc doskonale wiedział, czego wymagałaby dobra adaptacja tej marki. Dlatego zdecydował, że przerobienie jej na klasyczne RPG nie byłoby dobrym pomysłem, a wyłącznie tym gatunkiem zajmowało się wtedy studio
Obsidian Entertainment. Tłumaczy, że według niego siłą
Pieśni lodu i ognia są postacie oraz intrygi polityczne, które lepiej sprawdziłyby się w grze strategicznej niż roleplaying.
Urquhart podkreśla, że wtedy ilość elementów magicznych w uniwersum serii była bardzo mała, a wśród bohaterów brakowało przedstawicieli takich klasycznych dla RPG-ów profesji jak klerycy czy złodzieje. Tym samym gra z tego gatunku osadzona w tym uniwersum traktowałaby o ludzkich żołnierzach walczących z podobnymi im wojownikami. Ponadto
Obsidian chciaÅ‚o, aby ich produkcje dawaÅ‚y graczom autentyczny wpÅ‚yw na losy Å›wiata, co w przypadku starannie skonstruowanej przez George’a R.R. Martina intrygi byÅ‚oby trudne do zrealizowania. Wszystko to sprawiÅ‚o, że ostatecznie studio zajęło siÄ™ innymi projektami.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2017-08-31 15:34:11
|
|
|